W texasa grałem troche, ale jak dla mnie za duża losowość i glównie gra opiera sie na licytacji, wole juz na 3 karty albo 5
Właśnie licytacje to jest zajebisty plus, adrenalinka skacze, jak w ciemno wywalasz połowę żetonów.
Cytat:
Wiesz słyszałem to twierdzenie od kumpla , wiec chyba już wiem kto będzie ofiara tekstów nt inteligencji jutro dzięki Jonga
Nie jest ta gra ciężka. Większość gry opiera się na licytacji, jedyne co trzeba pamiętać to licytować z głową (poker face przez internet nie działa, ale... ) i sprawdzać prawdopodobieństwo, bo w 3 rundzie licytacji to już ludzie idą na pewniaka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum