W texasa grałem troche, ale jak dla mnie za duża losowość i glównie gra opiera sie na licytacji, wole juz na 3 karty albo 5
Właśnie licytacje to jest zajebisty plus, adrenalinka skacze, jak w ciemno wywalasz połowę żetonów.
Cytat:
Wiesz słyszałem to twierdzenie od kumpla , wiec chyba już wiem kto będzie ofiara tekstów nt inteligencji jutro dzięki Jonga
Nie jest ta gra ciężka. Większość gry opiera się na licytacji, jedyne co trzeba pamiętać to licytować z głową (poker face przez internet nie działa, ale... ) i sprawdzać prawdopodobieństwo, bo w 3 rundzie licytacji to już ludzie idą na pewniaka.
Pierwsze słyszę, że texas hold'em to gra dla idiotów.
I zdecydowanie, trzeba umieć więcej niż znać kolejność par.
Grywałem i gram dalej, głównie na pieniądze do 100 zł wpisowe.
Na więcej nie chcę iść, bo to już będzie hazard.
Znaleźć mnie można : na większości turniejów pokersavvy, noiq poker i casineto.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Na pokerstarsach grałam, ale się przeniosłam na zwykłe gówno z gazety.pl czy czegoś innego, bo mi się średnio chciało kasę przegrywać :p A tak to z przyjaciółmi i w klubie.
Johnydoe napisał/a:
Pierwsze słyszę, że texas hold'em to gra dla idiotów.
A ja tak uważam.
Jeśli chcesz zacząć wystarczy, że znasz kolejność kart i masz szczęście, z czasem wyrabiasz sobie jakąś strategię i rozumiesz, jak pojąć, co kto może mieć i jak pakować się w licytacje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum