Posty: 1599 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: centrum niczego
Wysłany: 2009-10-20, 15:34
tylko, że ja naprawdę nie mam pojęcia jaki kolczyk macie na myśli mówiąc 'w chrząstce'
_________________ "Niewiedza niczego nie usprawiedliwia. Przeciwnie. Jeśli jesteś, ku*wa, za durny, żeby się tego domyślić, to pewnie nie masz prawa żyć."
Posty: 1599 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: centrum niczego
Wysłany: 2009-10-20, 15:48
Uzytkownik Usuniety, wiesz ile jest możliwości różnych przekłuć chrzęści ucha?
_________________ "Niewiedza niczego nie usprawiedliwia. Przeciwnie. Jeśli jesteś, ku*wa, za durny, żeby się tego domyślić, to pewnie nie masz prawa żyć."
tylko, że ja naprawdę nie mam pojęcia jaki kolczyk macie na myśli mówiąc 'w chrząstce'
No ja mam na myśli taki pojedynczy wysoko w chrząstce, nie wiem jaka jest jego prawidłowa nazwa, jeśli wyobrażasz sobie o co mi chodzi, to mnie oświeć, proszę^^ Jeśli chodzi o inne przekłucia to nazwy są niezastąpione, bo inaczej nie byłoby wiadomo o co chodzi, ale na ogół każdy się orientuje, jakie to przekłucie -> w chrząstce, tudzież można pokazać na migi
Posty: 1599 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: centrum niczego
Wysłany: 2009-10-20, 15:59
rozumiem rozumiem x)
coby było jaśniej
_________________ "Niewiedza niczego nie usprawiedliwia. Przeciwnie. Jeśli jesteś, ku*wa, za durny, żeby się tego domyślić, to pewnie nie masz prawa żyć."
apocalypse, wlasnie o to chodzi, ze nic nie poczulam, a kolczyk upadl na podloge. gdyby nie odglos przy zderzeniu, nie wiedzialabym, ze nie mam kolczyka
z reguły goi się określony czas, wiadomo, że nie u każdego będzie taki sam. mi chrząstka goi się bardzo opornie, helix nigdy mi się nie zagoił i wyjęłam go po kilku miesiącach bólu i strachu, że ktoś go dotknie.
niedawno zrobiłam dwa tragusy i póki co jest bardzo dobrze aż się dziwie. W sumie jeszcze do 3 miesiecy mi daleko ale już tak nie pobolewa a i ładnie wyglądają bo nic się nie wylewa z miejsca przekłucia.
Ból i czas gojenia to jednak sprawa indywidualna. U każdego może się to odbywać inaczej.
mi się horizontal lobe nie zagoił i musiałam zdjąc;f
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyka w chrząstce, ale nawet nie wiem jak go nazwać. Powstał z nieudanej próby zrobienia indrustiala (igła była za cienka). Trochę boli.
Dziś robię w drugim uchu indrustiala, ciekwe co za mutant z niego wyjdzie
_________________ "Jeśli ktoś nie popełnia samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić"
Kup sobie Tribiotic. Jest to taka maść w saszetce, coś koło złotówki kosztuje. Weź sobie jej troszeczkę na patyczek do czyszczenia uszu lub wacik i posmaruj sobie ucho na dziurce (po prostu popchnij trochę kolczyk, żeby maść dotarła do dziurki). Nie radzę wyciągać kolczyka na razie, bo jeśli ciężko Ci się goi, to potem zaboli jeśli będziesz chciał go włożyć z powrotem.
Wiek: 16 Posty: 80 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: N.R x D
Wysłany: 2010-01-26, 01:16
amypotter,
ja mam 4
określenie boli różnie to u każdego, mnie w sumie nie bolało. gojenie się od 2-4 tygodni.
boli jak zahaczysz np o sweter. ja nie spałam 3 noce na jednym uchu. Może nie chodziło o ból a o sama obawę o kolczyk.
Powodznia
_________________ * * *
idę do Piekła
głosić dobrą nowinę
,, Tato wróciłam ''
wiesz mi się goiło 4 tygodnie ^ ^ , więc zalezy od organizmu.
W cztery tygodnie to chyba ci limfa znikła i z zewnątrz wyglądało na zagojone, a kanał był nadal nie zabliźniony.
A czy jeżeli by mi zrobili przeszczep serca to bym wyszła ze szpitala po tygodniu bo już czuję się dobrze? Więc raczej nie zależy od organizmu, ewentualnie tygodniowe zmiany w gojeniu a nie tak "drastyczne" skrócenia z min. 3 miesięcy do 4 tygodni
_________________ "Jeśli ktoś nie popełnia samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum