Chodzi mi tu raczej , że tak bardzo jestem zapatrzona we własne niedoskonałości , że to podchodzi pod egoizm myślenie tylko o sobie .. (bynajmniej kilka osób mi tak powiedziało). Teraz to widzę.
Ogółem to nie jestem egoistką tylko pod tym względem.
_________________ [...] tam, gdzie los jest dla nas zbyt łaskawy, zwykle pojawia się otchłań, w której w każdej chwili mogą runąć wszystkie marzenia.
Chodzi mi tu raczej , że tak bardzo jestem zapatrzona we własne niedoskonałości
Ale to nie jest egoizm, już prędzej użalanie się nad sobą(nie chodzi mi tutaj o chodzenie od człowiek do człowieka i narzekanie na siebie, tylko wewnętrzne poczucie beznadziejności) czy malkontenctwo.
DearWhoever napisał/a:
kilka osób mi tak powiedziało
Kup im słownik wyrazów bliskoznacznych, bo robią Ci zamęt w glowie.
_________________
Не зажигай и не гаси
Не верь, не бойся, не проси
И успокойся, и успокойся
Last.fm
W psychologii znany jest pogląd, że nie da się pokochać innych, jeśli nie kochamy samych siebie. I nie chodzi tu o pychę, egocentryzm, zadufanie w sobie, ale o zdrowe patrzenie na siebie z dystansu, poczucie własnej wartości. Jest taka legenda buddyjska, która to pokazuje rewelacyjnie. Dlatego od siebie dodam, że próbuję siebie nie nienawidzić:)
czy lubię siebie ? Tak
W sumie to uważam że każdy powinien akceptować samego siebie takim jakim jest i mieć w nosie opinie innych... bo jak nie patrzeć ludzie niekiedy nie akceptują samych siebie z powodu uwag osób które je otaczają
_________________ Egocentryczny, bezczelny, opryskliwy, kłamliwy, zapatrzony w siebie cham... tak, to cały ja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum